Poprawa serwisu
| Zamieniony D700 (Przemysław Stodolny) |
| Aparaty - Dxxx | |||
| sobota, 22 maja 2010 19:20 | |||
|
Aparat nagle przestał unosić lustro i migawkę. Na ekranie pojawiał się Error. Sprzedawca wysłał aparat na następny dzień. Dostałem od niego nawet numer listu przewozowego, numer zlecenia i hasło do systemu internetowego Nikona, żebym mógł na bieżąco śledzić naprawę z własnego mieszkania. Po kilku dniach sprawdzam co i jak. Na stronie widnieje adnotacja, że sprzęt czeka na dostawę części. Ok. Zdaję sobie sprawę, że mogę być bez aparatu 3-4 tygodnie. Czekam czekam, niecierpliwię się coraz bardziej. W końcu, po 5 tygodniach, przyjechała paczka z serwisu. Wyciągam aparat. Biorę w dłonie i pierwsze co mi przychodzi na myśl: "Kurczę, jakiś taki nie mój." Mocno zużyty manipulator, klawisze, etc. Sprawdziłem numery seryjne. Faktycznie: Nie mój. Zdenerwowany faktem strasznie (bo przecież wysłałem aparat w oryginalnym opakowaniu i wystarczało porównać numery seryjne), dzwonię do serwisu. Po 15 minutach wydzierania się na niekompetentną panią W. kazali mi dzwonić na następny dzień, bo nie są w stanie zlokalizować aparatu po numerach seryjnych, co już samo w sobie jest kpiną. Każdy porządny serwis powiązuje ze sobą numer seryjny i numer listu przewozowego. Ps. Numer seryjny mojego D700 to 2173xxx, a dostałem 2001xxx (trzy ostatnie cyfry wyedytowano - dop. adm.)
numer zlecenia z serwisu Nikon Polska: 1764497
|
Ostatnie komentarze
-
D700 i 14-24 mm (Marcin Krynicki)
adam - piszesz o d70? Bo z d700 to co napisałeś nie ma nic wspólnego. -
Problemowy D7000
Ja wysyłam już trzeci raz z tą wadą!!! Niestety pierwsze dwie nie przyniosły rezultatu. Tzn. -
Zawiedziony serwisem Nikona na Postępu 14
powinieneś wymienić sprzęt w sklepie na podstawie niezgodności towaru z umową-serwis zachował ... -
Wymiana migawki w D700 cd. (Mariusz Szachowski)
Tak...regulacja geometrii korpusu to standard, miałem to samo gdy wysłałem swój korpus do regulacji ... -
Ignoranci z serwisu (mechanizm lustra w D300)
i jak sprawa z d300? jak się skończyła? -
Serwis znów się popisał (Łukasz J.)
18-105mialem to samo w 18-105 , serwis tak samo debilnie odpisal i nic nie zrobil,co za barany! -
Gwarancja a niezgodność zakupionego towaru z umową
\"14 dni\"Warto też wspomnieć, że 14 dni wspomniane w art. 8 ust. 3 ustawy jest to 14 dni na "podjęcie ... -
O serwisie Olympusa (Marcin Zurek)
matryca do c 5060ja też jestem posiadaczem C 5060 szukam matrycy bo uległa uszkodzeniu - Twój wpis jest stary ... -
D700 i 14-24 mm (Marcin Krynicki)
Ten efekt wynika z konstrukcji migawki, która jest mechaniczno-ele ktroniczna. Nie pamiętam ... -
Reklamacja D40x (J. K.)
BTW...Czego dotyczyła reklamacja? Tzn. co nie działało tak jak powinno?


1 kwietnia 2010 oddałem Nikona d700 do serwisu. Jako, że mieszkam w Szczecinie to skorzystałem z możliwości reklamacji u sprzedawcy.
Komentarze
prawdopodobnie poszło to w dwie strony, tzn. Twoje D700 trafiło do kogoś (właściciela aparatu 2001xxx) i teraz serwis ma kłopoty z odzyskaniem go. Dlatego też zbywają Cię, informacjami, iz nadal naprawiają. tragiczne jest to, ze sie tak stało, że aparaty zostały zamienione, i reakcja serwisu na swój błąd.
Życzę pozytywnego załatwienia sprawy i przeprosin ze strony Nikon Polska. Informuj nas na bieżaco o postepach.
pozdrowienia
drhardware
Przemku, nie ma się co zastanawiać, jak tylko znajdziesz czas to idź z tym prosto do Federacji Konsumentów.
Natomiast dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy (szkoda, że już po czasie). A mianowicie:
Po 28 dniach serwis MUSI poinformować Nas o wydłużającym się czasie naprawy. Jeżeli tego nie zrobi to w pierwszej kolejności wysyłamy pismo (do serwisu, lub jeśli oddawaliśmy sprzęt u sprzedawcy, to do sprzedawcy), w którym nie piszemy naszych żądań, tylko piszemy to w formie wezwania. A dokładniej:
"Wzywam firmę "blablabla" do zwrotu sprzętu takiego i takiego w terminie - i tutaj ustalamy sobie termin. Musi to być przynajmniej doba, tak żeby pismo miało szansę trafić do działu reklamacji-..."
Jeżeli w określonym terminie nie otrzymamy sprzętu to piszemy kolejne wezwanie, tym razem przedsądowe, w którym wzywamy gwaranta/sprzed awcę do zwrotu kosztów, wraz z kosztami postępowania i wszelkimi opłatami.
Ważne jest użycie zwrotu "wraz z...", dzięki to któremu gwarant/sprzeda wca poniesie wszelkie koszta postępowania sądowego i dodatkowo opłaci nam prawnika.
Szkoda, że dowiedziałem się tego dopiero kilka dni temu, ale będę o tym pamiętać następnym razem.
BTW.
Tym razem muszę odesłać gripa do serwisu
Ciekawe ile tym razem będę musiał czekać?
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.