Jesteś tutaj: Strona główna » Aparaty » Dxxx » Reklamacja D300 (Beata J.)
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Poprawa serwisu

Czy serwis Nikona poprawił się?

Zapisz się do newslettera!

Bądź na bieżąco z wydarzeniami związanymi z polskim serwisem Nikona jak i samą stroną ZSF! (newsletter w fazie testowej)
 
Reklamacja D300 (Beata J.)
( 19 Głosy/Głosów )
Aparaty - Dxxx
środa, 25 listopada 2009 21:49

Aparaty W dniu 30.09.2009 r oddałam do naprawy gwarancyjnej aparat fotograficzny marki Nikon D300. Powodem zgłoszenia naprawy był niedziałający przełącznik pól autofocusa, znajdujacy się z tyłu , na korpusie aparatu oraz wadliwie działające gniazdo kart pamięci (czasami  aparat sygnalizował błąd karty pamięci).
W połowie miesiąca otrzymałam  informację z serwisu Nikon, że naprawa jest wstrzymana, a w punkcie Fotojoker  jest kosztorys naprawy

Podstawą odmowy  naprawy gwarancyjnej przez serwis było w jego ocenie uszkodzenie mechaniczne aparatu spowodowane przez użytkownika. Ponieważ nie zgadzam się z opinią zawartą w ekspertyzie – aparat jest użytkowany tylko przeze mnie, głównie w studiu fotograficznym, nigdy nie upadł mi, przenoszony jest w specjalistycznej torbie, poza tym jest to drugi aparat firmy Nikon, którego używam, wcześniejszy to model D70s który mimo trzyletniej intensywnej eksploatacji jest sprawny i nigdy nie był w serwisie, twiedzę, że bezzasadne jest odrzucenie naprawy gwarancyjnej.  W  ekspertyzie wskazano również konieczność wymiany naciągu lustra. Tej naprawy również serwis nie uznał za objętą gwarancją, aparat był używany przez niecały rok, dlaczego więc ów mechanizm nie podlega naprawie gwarancyjnej?
Stwierdzili, że  aparat jest zanieczyszczony i zapylony. Jak to jest możliwe przy usczelnianym korpusie (nie jestem początkującym fotografem, wiem jak się wymienia obiektywy a aparat jest użytkowany i przechowywany zgodnie z jego przeznaczeniem). Napisano również, że gniazdo kart pamięci jest uszkodzone w wyniku niewłaściwego wkładania kart pamięci. Jest to niezgodne z prawdą, gdyż jak  doskonale wiadomo w gnieździe są blokady, które nie pozwalają na odwrotne bądź niewłaściwe włożenie karty.
Po zapoznaniu się z ekspertyzą zrezygnowałam z naprawy aparatuserwisie, poinformowałam o tym fakcie i aparat miał zostać odesłany.
Na  zwrot aparatu czekałam prawie trzy tygodnie!!! Pomimo licznych prób kontaktu  z mojej strony i ze strony Fotojokera  (punkt za pośrednictwem którego załatwiałam całą sprawę i gdzie był zakupiony aparat) przesyłka przyszła dopiero 10 listopada.
Okazało się, że aparat wrócił zdewastowany. Dźwigienka od przełącznika pól autofocusa została wyrwana i została włożona do gniazda karty pamięci!!! Boczne okleiny korpusu zostały oderwane i nie przyklejone na miejsce. Przy rozpakowywaniu przesyłki byli obecni pracownicy firmy Fotojoker. Z uwagi na fakt, że podstawą odrzucenia naprawy gwarancyjnej było wg. serwisu  „uszkodzenie mechaniczne”, sądzę, że powstało ono w serwisie w skutek braku umiejętności i niedbałości pracownika doknującego demontażu aparatu  i  ekspertyzy. O niedbałości serwisu świadczy stan w jakim otrzymałam z powrotem aparat , termin w jakim go zwrócono i utrudniony kontakt z serwisem. Ponadto jestem zdegustowana rozmową telefoniczną z pracownikiem  serwisu w dn. 10.11.2009 , która odbyła się w salonie Fotojoker w obecności pracownika tej firmy, pracownik Nikona  najpierw stwierdził, że okładziny są odklejone ponieważ aparat był demontowany do ekspertyzy i niemożliwe jest ich przyklejenie z powrotem ,natomiast kiedy doszedł do wniosku jak absurdalny jest ten tok myślenia , zasugerował , że uszkodzenie i nieprawidłowości o których piszę powstały w firmie Fotojoker ???  Cała procedura trwała 42 dni, a efekt jest taki, że w dalszym  ciągu nie mam narzędzia pracy.

Beata J.

numer zlecenia z serwisu Nikon Polska: 1635763

UPDATE:

Historii ciąg dalszy


 

Komentarze   

 
+1 #1 jpyt 2009-11-26 00:30
Wstrząsające tym bardziej dziwię się że nie poda Pani numeru sprawy w serwisie, aby nikt nie mógł przyczepić się do wiarygodności tej wypowiedzi.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #2 Administrator 2009-11-26 11:09
Cytuję jpyt:
Wstrząsające tym bardziej dziwię się że nie poda Pani numeru sprawy w serwisie, aby nikt nie mógł przyczepić się do wiarygodności tej wypowiedzi.

Moje przeoczenie. Numer zlecenia został od razu podany w mailu. Jest już w historii.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+5 #3 Tomasz B. 2009-11-26 11:55
Po prostu nie chce się wierzyć, że centrala firmy N nie potrafi wyegzekwować jakości obsługi w jednym punkcie serwisowym w XXI wieku w Środku Europy w 38 mln kraju. To jakiś obłęd. Taki serwis powinien być wzorem dla innych szczególnie ze nie serwisują młotków tylko drogie urządzenia. Czy w NIKON nie ma czegoś takiego jak JAKOŚĆ bo ja czegoś tu nie rozumiem.

A ta historia to się nadaje do PROKURATURY bo moim zdaniem to dewastacja czyjegoś majątku jest powyżej 300 zł więc WIĘZIENIE(a co najmniej zawiasy) dla osób odpowiedzialnych!

Mnie załatwili lepiej - przy "naprawie" zgubili moją kartę gwarancyjną no już mają potencjalnego klienta na FAKTURKĘ.

Pomijając wszystko czy ludzie tam pracujący nie mają honoru czy sumienia??????? ? Bo przecież nie zatrudnili tam robotów.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #4 Lesiu83 2009-11-26 14:24
Dlaczego nie zgłosisz tego do odpowiednich organów? Przecież nie możesz tak tego zostawic... Walcz o swoje ! Po prostu ten serwis to jakaś MASAKRA !!!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #5 Guest 2009-11-26 16:59
Chyba nie przyjęłaś aparatu z powrotem? Trzeba było im odesłać poprzez sklep go z powrotem, z kategorycznym żądaniem doprowadzenia go do stanu przed wysyłką. Na protokóle wysyłki miałaś opisany z pewnością stan.
Im więcej historii tym głos bardziej się podnosi na głowie!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #6 remikk70 2009-11-26 18:46
Nie no muszę raz jeszcze.
Wziął bym ten aparat w torbę pojechał do serwisu rzucił na stół przykuł się łańcuchem do lady, zadzwonił do jakiejś redakcji oraz znajomych reporterów,oraz od razu na policję, a miłemu kierownikowi G.C. oświadczył, że nie opuszczę lokalu do puki aparat nie zostanie przywrócony do stanu użytkowania w ramach gwarancji.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #7 olo 2009-11-26 20:39
szkoda ze nasi dzienikarze siedzą cicho i ani słówkem nie informują w mediach szerokiej opini publicznej o zaistniałej sytuacji z tymi z postepu.nie wiedzą czy boją się by nie urazić potencjalnego reklamodawce .żenada
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #8 langusta 2009-11-27 17:17
Jak dziennikarz się odezwie to zaraz go z NPSu....etc. Świnie i tyle.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #9 xxxx 2009-11-27 20:45
To już kolejny taki opis, z którego może wynikać, że w serwisie dochodzi do przestępstw. To już nie jest sprawa tylko na forum, ten portal i dla mediów - ten przypadek i poprzednie wskazują, że być możne warto by złożyć doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstw/a.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #10 grr 2009-11-27 22:43
trzeba miec nadzieje, ze taka sytuacja kiedys trafi na jakiegos prawnika, najchetniej prokuratora i wtedy sie zacznie... ale czy to cokolwiek zmieni? :sad:
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #11 majster 2009-11-29 17:40
Nie wiem nawet jak to nazwać... skandal, katastrofa... ?
Beato, nie ma się co zastanawiać, tylko od razu iść z tym do UOKiK. Przecież oni zdewastowali Ci aparat, który jak rozumiem jest Twoim narzędziem pracy. To jest niedopuszczalne !
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #12 Konrad Adam Mickiewicz 2009-12-01 00:11
wspolczuje Ci...dla mnie to jeszcze jeden argument za tym zeby istnialy takie strony jak ta jak rowniez kolejny dowod na to ze serwis nikona tylko z nazwy jest serwisem i z nazwy autoryzowanym.. .MASAKRA...omij ac szerokim lukiem!!! Na twoim miejscu poszukalbym prawnika ktory sie tym zajmie:sad:
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+1 #13 Kundzior 2009-12-13 08:58
Teraz też mam takiego Klienta u którego "serwis" za każdym razem przysyłał coraz bardziej zdewastowaną D300tkę. Szkoda mi faceta bo miły i sympatyczny gość, ma racje i próbuje dochodzić swego. A cała sprawa zaczęła się od wysłania o serwisu z powodu odklejającej się szybki wyświetlacza funkcyjnego, po powrocie z nienaprawioną szybką, został wysłany ponownie, wrócił z dziwnymi artefaktami na zdjęciach i porysowanym LCD podglądowym, od wewnątrz. Teraz klient się buja z tym D300, i nie wiem co wybuja sprawa jest w toku. 3mam kciuki że Mu się uda.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+1 #14 Łukasz 2009-12-16 19:36
Na gwiazdkę zamierzałem sobie kupić lustrzankę - swoja pierwszą. Ale czytając rózne historie na tym forum od razu zrezygnowalem z firmy pod tytulem NIKON! Niestety dla tej marki jest wielu takich jak ja. Uważam że sprawa poruszona w tym watku powinna trafić do prokuratury. Jeszcze wiekszy rezultat dałoby gdyby kazdy który miał podobne kontakty z tym serwisem złozył doniesienie do prokuratury, chociazby z powodu zniszczenia mienia lub nie wywiazania się z umowy ( czym może tu byc nie własciwe wypełnienie postulatów gwarancji danej przez producenta albo z tytulu REKLAMACJI a nie gwarancji - reklamacja jest dana przez prawo POLSKIE anie jako dobrowolna wola gwaranta). Sądze że najlepiej byłoby pisać skargi/listy do centrali NIKONA a nie do NIKON Polska - dałoby to wiekszy skutek i dostali by po łabch Ci w Polsce - bo pisząc do nich nic nie zrobią "sami swoi" tutaj, i ręka rękę myje.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #15 Qbek 2010-01-15 10:07
Byłem już bardzo bliski zakupu Nikona D5000 ale po tych wszystkich "przygodach" z niekompetentnym i pracownikami serwisu Nikona zrezygnowałem na rzecz konkurencji...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #16 Guest 2010-01-22 10:55
:-x Dziwię się że wśród tylu użytkowników NIKONA nikt nie zgłosił tego do żadnego programu typu UWAGA itp., że już o policji nie wspomnę. Lubię tą markę ale osobiście nigdy bym sobie na takie traktowanie nie pozwolił.
Pozdrawiam i życzę silnej woli w walce z tym "serwisem"
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

sport Zielona Góra
ZoltySerwisFotograficzny.info nie jest powiązany z Nikon Polska i użycie nazwy "Nikon", "Nikkor" oraz "Coolpix" (i pokrewnych) ma wyłącznie charakter informacyjny
Template from Web Host Art mod by Wojciech Gąsiewski