Poprawa serwisu
| Naprawa Nikona D80 |
| Aparaty - Dxx | |
| sobota, 09 lipca 2011 15:10 | |
|
Okoliczne serwisy nie chciały naprawiać usterki mojego aparatu, ze względu na brak możliwości zakupu 1 sztuki części którą należało wymienić (podobno serwis sprzedaje tylko po 10 szt. ale nie wiem ile w tym prawdy). Kombinowałem na różne sposoby, znalazłem takie części na ebayu, nawet niedrogie bo kosztowały ok 100 zł, ale dochodził do tego koszt transportu z USA i robocizna w Polsce, o ile jakiś fachowiec by się tego podjął. Myślałem również o wysłaniu aparatu do UK do serwisu Fixation ponieważ wyrobił sobie on dość dobrą renomę. Postanowiłem wysłać do nich zapytanie o koszty naprawy. Po wstępnym oszacowaniu przez Fixation kosztu naprawy usterki (wycenili to na 85 + 46,72 funtów - oszacowanie tylko na podstawie mojego zapytania i opisu usterki) i po dodaniu kosztów transportu wyszło mi, że kosztowało by to ok 1000 zł (przy wysłaniu paczki przez DHL), a to dość sporo (bardziej by się opłacało kupić nowy aparat ). No więc nie pozostało mi nic innego do wyboru jak serwis Nikon Polska. 10 października 2010 roku napisałem do serwisu e-mail, w odpowiedzi 11 października Pan Łukasz Słowiński poprosił mnie o numer telefonu, po czym skontaktował się ze mną i odpowiedział na wszystkie moje pytania, nie umiał jednak podać mi wtedy ceny naprawy. Kiedy udało mi się nazbierać trochę pieniędzy na naprawę, posłałem kolejnego maila 4 stycznia 2011 do serwisu, z pytaniem o cenę i czas naprawy. Wcześniej znalazłem na http://zoltyserwisfotograficzny.info/ cenę naprawy tej samej usterki w nikonie D90 wycenioną na 480 zł. Pracownik serwisu odpowiedział mi, że koszt naprawy mojej usterki wyniesie ok 500 zł, ale może to być więcej, a dokładna cena może być dopiero podana po oględzinach aparatu przez technika. Naprawa powinna potrwać ok 2 tyg. 26 stycznia 2011 nadszedł dzień wysyłki aparatu. Pełen obaw spakowałem aparat jak mogłem najlepiej, przyjechał kurier i go zabrał. 28 stycznia na stronie kuriera ukazała się informacja, że sprzęt dotarł do odbiorcy, 31 stycznia otrzymałem maila z serwisu że mój sprzęt został przyjęty do naprawy. Tutaj następuje cisza do czwartku 3 lutego. Dzwonię w tym dniu zapytać jak daleko jest z wyceną naprawy i otrzymuję informację, że kosztorys otrzymam do końca tygodnia. Niestety, do końca tygodnia mój kosztorys nie dotarł. W poniedziałek 7 lutego też kosztorysu nie było więc postanowiłem zainterweniować. 8 lutego posłałem maila do serwisu pytanie co z moim kosztorysem, tego samego dnia otrzymałem informację, że dziś dostanę kosztorys i tak też się stało. Byłem miło zaskoczony kiedy serwis wycenił naprawę na 424,75 zł brutto łącznie z przesyłką (byłem przygotowany na 600+ zł). W zakres naprawy wchodziło: "Wymiana mechanizmu wybierania przysłony. Sprawdzenie styków zasilania w komorze baterii. Czyszczenie, testy." (o czyszczenie i o sprawdzenie styków sam poprosiłem, bo bateria coś nie kontaktowała). Po otrzymaniu kosztorysu, tego samego dnia go zaakceptowałem i zaczęła się naprawa. 14 lutego 2011 w statusie naprawy mojego aparatu pojawiła się informacja, że naprawa została ukończona. Od razu posłałem maila do serwisu o pytanie kiedy otrzymam sprzęt, na co dostałem odpowiedź, że aparat zostanie wysłany do mnie następnego dnia. Wg. statusu naprawy aparat został wysłany do mnie 16.02 2011, a otrzymałem go sprawny 18.02.2011. Jeżeli chodzi o paczkę, to była dobrze zabezpieczona, tak żeby aparat się nie uszkodził. Podsumowując: Od momentu wysłania, do momentu powrotu aparatu minęło ok 3 tyg., ale faktycznie w serwisie spędził ok 2,5 tygodnia więc tak jak serwis obiecał. Całkowity koszt naprawy wyniósł 464,74 zł (424,75 zł + 39,99 zł kurier DHL - wysyłka ze śląska). Ogólnie jestem bardzo zadowolony z naprawy, poszło szybko i sprawnie. Nie wiem tylko czy to zasługa tego, że byłem upierdliwy i nie męczyłem ich co chwilę, ale jak widać przyniosło to bardzo dobry skutek. Był to mój pierwszy kontakt z serwisem Nikona w Polsce i mimo początkowych obaw w tym momencie polecam ten serwis. Pozdrawiam, Jakub Hajda numer zlecenia z serwisu Nikon Polska: 1990118
|
Ostatnie komentarze
-
D700 i 14-24 mm (Marcin Krynicki)
adam - piszesz o d70? Bo z d700 to co napisałeś nie ma nic wspólnego. -
Problemowy D7000
Ja wysyłam już trzeci raz z tą wadą!!! Niestety pierwsze dwie nie przyniosły rezultatu. Tzn. -
Zawiedziony serwisem Nikona na Postępu 14
powinieneś wymienić sprzęt w sklepie na podstawie niezgodności towaru z umową-serwis zachował ... -
Wymiana migawki w D700 cd. (Mariusz Szachowski)
Tak...regulacja geometrii korpusu to standard, miałem to samo gdy wysłałem swój korpus do regulacji ... -
Ignoranci z serwisu (mechanizm lustra w D300)
i jak sprawa z d300? jak się skończyła? -
Serwis znów się popisał (Łukasz J.)
18-105mialem to samo w 18-105 , serwis tak samo debilnie odpisal i nic nie zrobil,co za barany! -
Gwarancja a niezgodność zakupionego towaru z umową
\"14 dni\"Warto też wspomnieć, że 14 dni wspomniane w art. 8 ust. 3 ustawy jest to 14 dni na "podjęcie ... -
O serwisie Olympusa (Marcin Zurek)
matryca do c 5060ja też jestem posiadaczem C 5060 szukam matrycy bo uległa uszkodzeniu - Twój wpis jest stary ... -
D700 i 14-24 mm (Marcin Krynicki)
Ten efekt wynika z konstrukcji migawki, która jest mechaniczno-ele ktroniczna. Nie pamiętam ... -
Reklamacja D40x (J. K.)
BTW...Czego dotyczyła reklamacja? Tzn. co nie działało tak jak powinno?


Moja historia zaczęła się 13 sierpnia (piątek) 2010. Poszedłem na zdjęcia z moim Nikonem D80 i zaraz po załączeniu wyświetlił mi się komunikat Err. Wtedy jeszcze nie wiedziałem co to znaczy. Wróciłem do domu zajrzałem do instrukcji i wyszło na to że to prawdopodobnie uszkodzenie aparatu. Poszukałem trochę na ten temat po internecie, trafiłem nawet na filmik na youtube o tym jak to naprawić. Z tego co się doczytałem Err oznacza uszkodzony uszkodzony układ kontroli apertury. Po przeczytaniu o tym jak serwis Nikona traktuje swoich klientów, historie, że sprzęt po naprawie wrócił nie ten i wielu innych negatywnych opinii (pozytywnych było bardzo mało) bałem się posłać mój aparat do polskiego serwisu Nikona.